Jaki – donosiciel. Każda potwora znajdzie byle jakiego amatora

Maciej Maleńczuk ma ode mnie skrzynkę piwa.

Kiedyś mówiliśmy: krzynkę piwa.

Porównanie do donosiciela klasowego Jakiego nieesteyczxnie wyglądającego się i tak niestetycznie ubierającego – kłania się „Potęga smaku” Herberta – jest strzałem w punkt – 10/10.

Jaki to taki srajdek. Intelektualnie, mentalnie, estetrycznie. Przecież z takim żadna kobieta nie pójdzie do łóżka. Przynajmniej za darmochę!

Acz – „każda potwora znajdzie byle jakiego amatora”.