Jak w gadzinówce TVP quasi dziennikarz poucza rzecznika PO

Michał Rachoń, twarz dzisiejszego dziennikarstwa czasów „dobrej zmiany” wie najlepiej, co przystoi jego rozmówcom. I wiedzy tej nie waha się użyć.

Oto w trakcie programu „Woronicza 17” miała miejsce ostra wymiana zdań między zaproszonymi politykami. Jej powodem stała się przyjęta przez Sejm uchwała, upamiętniająca ofiary bolszewizmu. Rachoń dopytywał, dlaczego PO i Nowoczesna nie głosowały za jej przyjęciem. Jako pierwszy na to pytanie odpowiadał poseł PO Jan Grabiec. – „Dlatego że głosami PiS-u przyjęty został absurdalny tekst rezolucji, kompletnie niezgodny z prawdą historyczną, mieszający bieżącą politykę i jakieś antylewicowe wątki z watkami dotyczącymi historii” – stwierdził. Rachoń poprosił o wskazanie przez posła konkretnych zapisów uchwały, które nie pozwoliły posłom PO głosować za ich przyjęciem.

>>>