Sąd w Krakowie boi się Ziobry

„Uważam, że decyzja Sądu Okręgowego nie była trafna. Przeżyłem dziś deja vu z czasów, gdy broniłem opozycjonistów w PRL” – powiedział Onetowi mec. Krzysztof Bachmiński, adwokat, były prezydent Krakowa, obrońca prof. Dariusza Dudka w procesie w sprawie śmierci ojca Zbigniewa Ziobry.

To jego komentarz do decyzji Sądu Okręgowego w Krakowie, który w czwartek postanowił wystąpić do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przeniesienie rozpatrzenia apelacji w sprawie lekarzy, którzy leczyli Jerzego Ziobrę do innego równorzędnego sądu. Wpływ na to miała wcześniejsza czystka w krakowskim Sądzie Okręgowym, w efekcie której zwolniona została m.in. prezes oraz dwóch wiceprezesów SO.

>>>