Piotr Szczęsny, 02.11.2017

Chciał nam powiedzieć coś bardzo ważnego

Chciał nam powiedzieć coś bardzo ważnego

Kilkaset osób złożyło kwiaty i znicze przed Pałacem Kultury – w miejscu, w którym Piotr Szczęsny dokonał samospalenia. Jego manifest, w którym protestował przeciw obecnej władzy, przeczytali Maja Komorowska, Ewa Błaszczyk i Bartłomiej Topa. Zgromadzeni wysłuchali słów Szarego Człowieka w milczeniu. W dłoniach trzymali świeczki, niektórzy przyszli z biało-czerwonymi flagami przepasanymi czarnymi szarfami.

Ksiądz Wojciech Lemański odczytał list, który Piotr Szczęsny zostawił swojej rodzinie. – „Musimy podjąć to, co nam zostawił, czyli jego słowa. Gdy czytamy jego słowa, widzimy, że Piotr nas przerasta. I swoją mądrością, i swoją odwagą, i swoim patriotyzmem. (…) Ta śmierć nie może pójść na marne” – powiedział ks. Lemański po przeczytaniu listu. Zachęcał też do modlitwy i zadumy w intencji Piotra.

– „Umarł człowiek. Wspaniały, odważny, szlachetny. Chciał nam powiedzieć coś bardzo ważnego. Od nas zależy, czy usłyszymy. Zasługuje na naszą uwagę i pamięć. Nie ma mnie w Polsce, pracuję daleko. Gdybym była – poszłabym na miejsce jego czynu, by oddać mu cześć” – napisała Agnieszka Holland, która zachęcała do wzięcia udziału w uroczystości, ale sama nie mogła być.

Organizatorzy puścili też piosenkę Piotra Bukartyka „W środku miasta”, którą ten napisał po tragicznym wydarzeniu przed Pałacem Kultury. Refren brzmi: „To się nie chce zmieścić w głowie, w środku miasta płonął człowiek”.

6 listopada ulicami Warszawy przejdzie milczący marsz w hołdzie Piotrowi Szczęsnemu. Rozpocznie się o 16.30 na pl. Defilad.

koduj24.pl



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • RSS