Ka (16.03.15)

 

„Jeśli pielęgniarkę zajmującą się mamą prezesa Kaczyńskiego opłacano z unijnych pieniędzy, to jest niemoralne” [PUBLICYŚCI]

Krzysztof Lepczyński, 16.03.2015
Prezes PiS Jarosław KaczyńskiPrezes PiS Jarosław Kaczyński (Fot. Janek Marczewski/ Agencja Gazeta)

- Sprawa jest poważna. To złamanie unijnego prawa – mówiła w Poranku Radia TOK FM Agata Nowakowska z „Gazety Wyborczej”, komentując doniesienia „Newsweeka” o nielegalnym zatrudnianiu pracowników PiS w charakterze asystentów europosłów.
„Newsweek” pisze o procederze zatrudniania fikcyjnych asystentów europosłów PiS. Pracownicy partii mieli być formalnie zatrudnieni jako asystenci deputowanych do PE, dzięki czemu partia oszczędzała na wypłatach. Wynagrodzenia pracownicy dostawali z budżetu Parlamentu Europejskiego. Według tygodnika proceder jest nielegalny i może się skończyć dla PiS ”przykrymi konsekwencjami”.„To jest niemoralne”

Dominika Wielowieyska pytała publicystów w Poranku Radia TOK FM, czy ich zdaniem sprawa jest poważna. – Oczywiście, że poważna. To złamanie unijnego prawa – przyznała Agata Nowakowska z „Gazety Wyborczej”. – Nie można przeznaczać unijnych pieniędzy otrzymywanych w ramach wykonywania mandatu w Parlamencie Europejskim na potrzeby macierzystej partii – zaznaczyła. Dziennikarka podkreśliła, że sprawa nie jest wcale prosta, bo trzeba będzie znaleźć twarde dowody na nieprawidłowości.

Nowakowska powiedziała, że partia, która od dawna głosi walkę z korupcją, powinna skupić się na wyjaśnieniu tej sprawy. – Bo jeśli z pieniędzy unijnych opłacana była pielęgniarka zajmująca się mamą prezesa Kaczyńskiego, to jest niemoralne – podkreśliła.

„Raczej drobna aferka”

Także Jan Ordyński z „Przeglądu” przyznał, że sprawa może się okazać bardziej skomplikowana, a fikcyjni asystenci w świetle prawa mogą być czyści. – Ale sprawa jest szersza, podobno też w polskim parlamencie są takie zwyczaje – zauważył publicysta.

- To nie jest wielka afera, raczej drobna aferka, nie sądzę, by miała większe znaczenie dla przebiegu kampanii czy poziomu polskiego życia publicznego – bagatelizował sprawę Paweł Lisicki, redaktor naczelny „Do Rzeczy”. – Skala jest zupełnie nieporównywalna z różnymi innymi aferami – skwitował.

Zobacz także

TOK FM



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • RSS