Migalski, 23.05.2016

 

Marek Migalski u Lisa: Trzeba zadać sobie pytanie, czy Kaczyński jest w pełni odpowiedzialny za to, co robi

Barbara Kaczmarczyk
23.05.2016
Tomasz Lis rozmawiał z Markiem Migalskim o grze politycznej PiS.
Tomasz Lis rozmawiał z Markiem Migalskim o grze politycznej PiS. • Fot. „Tomasz Lis”

Marek Migalski, były europoseł z Prawa i Sprawiedliwości stwierdził, że łatwiej jest mówić o polityce nie będąc politykiem. Odkąd przejął rolę komentatora może mówić więcej i mądrzej, bo nie jest ograniczony przez dyskurs partii. W rozmowie z Tomaszem Lisem skomentował ostatnie poczynania PiS.

Migalski stwierdził, że piątkowe emocjonalne wystąpienie premier Szydło było spektaklem przygotowanym na wewnętrzny użytek partii – dowodem na to ma być kartka, którą trzymała w dłoniach. Premier chciała pokazać swoje twarde stanowisko, to, że radzi sobie bez pomocy Jarosława Kaczyńskiego i odciągnąć opinię publiczną od meritum sprawy. Przyznał, że rząd prawdopodobnie sam nie wie, jak ma w zaistniałej sytuacji postąpić.

Marek Migalski zwrócił również uwagę na to, że to Lech Kaczyński miał bezpośredni wpływ na to, jak działa Unia Europejska, na którą tak bardzo narzekają politycy PiS. W końcu to prezydent podpisał Traktat Lizboński. – Kształt UE, który mamy dzisiaj, był zaakceptowany przez najwyższe czynniki Prawa i Sprawiedliwości. Narzekanie na dzisiejszą UE jest narzekaniem na siebie – stwierdził Migalski w rozmowie z Lisem.

Marek Migalski stwierdził, że pojęcie demokracji suwerennej jest politologicznym określeniem reżimu putinowskiego. – Co więcej, to kremlowscy politechnolodzy używają tego na samookreślenie swojej demokracji. Wobec tego nie ma się czym chwalić, że montujemy nowy system – wyjaśnił gość Tomasza Lisa i powiedział, że takie nazewnictwo jest szkodliwe dla polskich interesów.

Były europoseł stwierdził, że Prawo i Sprawiedliwość używa polityki zagranicznej do uprawiania polityki wewnętrznej, ponieważ jak twierdzi Migalski – Jarosław Kaczyński wie, że Polska nie zostanie wyrzucona z Unii Europejskiej, a jego celem jest jak najdłuższe trwanie u władzy.

Migalski odniósł się w programie „Tomasz Lis” do artykułu, w którym przeanalizował psychikę Jarosława Kaczyńskiego. Stwierdził, że dziwaczne jest to, że jako dziecko nigdy nie wyjechał za granicę, czego efekty są widoczne do dziś. – Trzeba zadać sobie pytanie, czy Kaczyński jest w pełni odpowiedzialny za to co robi – powiedział.

źródło:„Tomasz Lis”

marekMigalski

naTemat.pl



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • RSS