Ziemkiewicz, 19.11.2017

Ziemkiewicz twarzą polskiego chamstwa

Niedziela, piękne słoneczne popołudnie. Zabieram się za prasówkę. Nagle na ekranie komputera wyskakuje zdjęcie. Ktoś zestawił twarz Rafała Ziemkiewicza z kobietą. Ona piękna, utalentowana, mądra i zasłużona. On wprost przeciwnie. Zdumiony pomyślałem, któż wpadł na tak idiotyczny pomysł, żeby takie skrajności ze sobą zestawiać?” – opowiada w swoim blogu dziennikarz portalu NaTemat, Damian Maliszewski. – „Otwieram link, wszystko jasne”.

Na ekranie skan z tweeta. „Na razie to Polacy kazali wypier***ać tym elitom, do których się zalicza pani Janda. I moim skromnym zdaniem – słusznie zrobili„. – Rafał Ziemkiewicz

Poświęcanie czasu medialnego takim osobom jak Ziemkiewicz, jest oczywiście błędnym posunięciem, bo w ten sam sposób media wypromowały małżeństwo Terlikowskich, księdza (niestety jeszcze księdza) Oko, całkiem przystojną twarz polskiego faszyzmu, na szczęście byłego już wielebnego zadymiarza Jacka i jego kolegi posła od narodowców Krzysztofa. Swoją drogą byliby idealną parą. Media wypromowały niestety jeszcze posłankę Krystynę Pawłowicz” – wylicza Maliszewski. Dlaczego zabiera głos w sprawie ataku Ziemkiewicza na Jandę? Otóż „gdy się nie ma zupełnie nic ciekawego do zaoferowania obywatelom, wystarczy być chamem”. I podkreśla, że ludzie ci promują się właśnie na chamskich zachowaniach. – „Komuś uwłaczać, kogoś obrazić, kimś pogardzić, na kogoś nakrzyczeć, umoralniać i wreszcie kogoś zniszczyć. Jest fejm, są pieniądze. Zawsze znajdzie się jakiś wydawca, który pozwoli publikować takim „osobistościom”, albo organizator, który zapłaci za pogadankę na scenie”.

Tymczasem – alarmuje Maliszewski – „człowiek ma w naturze dobro i zło. Niebezpiecznie zaczyna się robić wtedy, gdy Ci źli mają zbyt duży wpływ na rzeczywistość”. Zwłaszcza, że grunt jest dzisiaj podatny. W Polsce odradza się faszyzm, pisze dziennikarz. Zwierza się: „Gdy próbowano zniszczyć Andrzeja Wajdę, Daniela Olbrychskiego, Krzysztofa Kowalewskiego, Wojciecha Młynarskiego, profesora Bartoszewskiego i wielu innych zasłużonych i wybitnych postaci, miałem poczucie zażenowania, wstydu i potworny smutek w sobie”. Teraz jednak miarka się przebrała. „Dzisiaj, gdy taki Ziemkiewicz atakuje publicznie Krystynę Jandę, kobietę, wybitną aktorkę, patriotkę i robi to w tak obrzydliwej, nieakceptowalnej formie, czuję, że należy powiedzieć, „zagalopowałeś się Pan.” – pisze na portalu.

-„To co robi Ziemkiewicz jest nieetyczne. Brzydzę się tym. Boleję również nad tym, że tak okrutni ludzie istnieją na świecie, ale tak, jak Krystyna Janda, mają prawo do życia, własnej przestrzeni, szacunku i funkcjonowania w spokoju. Jeżeli przekraczają granice przyzwoitości, należy walczyć o to, aby nie mogli ich publicznie przekraczać, aby nie mogli obrażać i niszczyć ludzi”. Konkluzja? Maliszewski podaje proste recepty. Nie powinno się takich ludzi zapraszać do telewizji. Nie powinni mieć prawa do czasu antenowego. „Nie zgadzam się na chamstwo, bezprawie i kłamstwo w mediach. Nienawiść rozprzestrzenia się jak pleśń na ścianach w zawilgoconej piwnicy. Chcę żyć w suchym i ciepłym pomieszczeniu. Tacy ludzie, jak Ziemkiewicz rozsiewają zarodniki zła, bo złem jest w taki sposób napisać o Krystynie Jandzie” – podkreśla.

koduj24.pl



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • RSS